Archiwum dla kategorii “Joy & Fun”

Na szczecińskich Jasnych Błoniach udało mi się niedawno zaobserwować pomnik Władcy Sokołów powstały w wyniku syntezy monumentalnych figur z brązu: Pomniku Czynu Polaków i Największego z Największych Polaków.

Pomnik Władcy Sokołów w Szczecinie

Dodatkowa informacja dla ludzi bez dystansu do pewnych spraw: To nie podwójna profanacja, to fakty.

Dodatkowa informacja dla ludzi rządnych wiedzy: oto wykres przedstawiający ilość odsłoniętych pomników JP2 na przestrzeni lat 1980-2004.

Tagi: , , , , ,

Comments 2 komentarzy »

W wakacje staram się kontestować zastane sposoby spędzania wolnego czasu. Nie chadzam do hoRmonu, spędzam każdą wolną chwilę w plenerze poszukując szczęścia i estetycznych doznań.

Wchłaniam piękno z otoczenia, obserwuję i sprawiam, że codzienne czynności urastają do rangi niesamowitego wydarzenia. Inaczej nie potrafię, taka karma, dzielcie sobię wszystko co mówię przez trzy.

Na te dni czekałem bardzo długo – jestem wielkim fanem naszego szczecińskiego FAU, gdyż wchłanianie wizualnie wyuzdanych spektakli pozwala mi ukoić myśli i skupić się na formie. Nasz szczeciński Tetr Kana wraz ze swoim „Dokąd?” znakomicie rozpoczął cały festiwal. Mało wiem o świecie, ale zostałem bardzo miło zaskoczy faktem, że realizuje się u nas spektakle plenerowe na światowym poziomie.

Idą dalej, rok temu uwiodło mnie jedno z post-nuklearnych przedstawień, w tym roku, w tym samym miejscu (boisko koło Piwnicy Kany) sytuacja się powtórzyła. Tym razem nie uroniłem łzy czystej, rzęsistej, a po prostu przez dobre 1,5 godziny nie mogłem przywrócić do normalności twarzy z pozycji „o_O”. GENIALNE. Cytując informacje ze strony www.kana.art.pl:

TEATRO DO MAR (PORTUGALIA) – „NUSQUAM”

Grupa powstała w 1986 roku w Sines, w Portugalii. Specjalizuje się w dużych widowiskach plenerowych, które prezentowała na najważniejszych europejskich festiwalach. W swoich działaniach posługuje się współczesnym językiem artystycznym, który łączy w sobie cyrk, taniec, muzykę, sztuki plastyczne i nowe technologie – video i animację. Praca z ciałem staje się tu podstawą i punktem wyjścia do nowoczesnych poszukiwań formalnych.
Nusquam to najnowsza, tegoroczna premiera Teatru do Mar. Poprzez ciąg sugestywnych obrazów buduje jeden z wielu możliwych portretów współczesnego człowieka, wpisanego w ciągłą pogoń za iluzją wolności i szczęścia, a jednocześnie skazanego na samotność i izolację, oddzielonego od innych ścianą – w sensie przenośnym i dosłownym, „wmanipulowanego” w system. Okazuje się, że podstawą naszego życia jest konformizm, że ulegamy ciągłym naciskom i przymusom, że dostosowujemy się i przestajemy dostrzegać własne zniewolenie. Działania aktorskie rozgrywają się na czterech ruchomych, siedmiometrowych platformach, przemieszczających się po placu gry i przywołujących coraz to nowe sytuacje, konteksty, znaczenia.
www.teatrodomar.com

A oto i znaleziony na youtube film:

YouTube Preview Image

To właśnie uwielbiam w przedstawieniach plenerowych – prosty przekaz i GENIALNY PRZEROST FORMY NAD TREŚCIĄ. To wyuzdanie wizualne, które sprawia, że człowiek czuje się uczestnikiem spotkania, nie tylko biernym obserwatorem. Natłok multimediów, doznań podczas przedstawienia, wielotorowej akcji sprawia, że trudno później wyjść z tego strumienia świadomościowego i wskoczyć w normalne życie… Stan na dziś dzień: nigdy nie widziałem czegoś tak dogranego i wizualnie atrakcyjnego ;) .

Kolejny genialny spektakl, niesamowicie atrakcyjny wizualnie. Wyobrażacie sobie schody złożone z fortepianów i panią Zdzisławę, która przemywa mopem owe wymęczone podczas długiego przedstawienia instrumenty? Posilę się opisem ze strony Kany:

TEATR STREFA CISZY (POZNAŃ) I TEATR CLIPA (IZRAEL) – „SALTO MORTALE”

Salto Mortale – czarny cyrk na sześć fortepianów i dwunastu aktorów. To niezwykły kondukt żałobny – zainspirowany prawdziwą historią setek fortepianów, porzuconych na brzegu jeziora przez żołnierzy, którzy po wojnie plądrowali Szczecin. Świadkowie twierdzili, że te zapomniane i opuszczone symbole sztuki klasycznej przez lata murszały, by wreszcie rozpaść się zupełnie, zabierając ze sobą ciężar wspomnień wojennych oraz utożsamiany z nimi status, romantyzm, kulturę .
W oparciu o to wyobrażenie, „Salto Mortale” przedstawia sekwencję poruszających obrazów, prowadzonych przez osobliwą, wykolejoną trupę cyrkową, która kolejno odbudowuje zniszczone instrumenty, następnie bawi się nimi, by w rezultacie, zarówno ich formę jak i ideę, doprowadzić do ostatecznego rozpadu.
www.strefaciszy.info.poznan.pl

A na koniec coś muzycznego. Koncerty wszystkie wchłaniałem całym soba, uwielbiam różnorodną muzykę. Wyróżnienie wręczę jednak nieartystycznoulicowemu zespołowi Mitch & Mitch złożonego z samych Mitchów. Znakomite połączenie muzyki z kryminałów lat 60, Vespa’owego rocksteady i swingu z Mars Voltą, i tym co lubię w estetyce Bratów z Rakemna, czy Pogodna. Muzyczny kabaret wywołujący salwy śmiechu. Jeśli macie okazje – idźcie na koncert Miczów i obserwujcie uważnie wujkowo-staszkowe bokobrody wokalisty. A propos dystansu do siebie, wiele o zespole mówi poniższy filmik/wywiad:

YouTube Preview Image

Dziękuję Organizatorom!

Tagi: , , , ,

Comments 1 komentarz »

Oto Jakub, mój chrześniak/szwagier/siostrzeniec (zawsze mylę). Jako, że dane jest mi mieszkać z Siostrą, od dawna jeszcze w stanie Błogosławionym obserwowałem wzrost nowego życiam, od okolic płodowych bezczelnie podglądanych przez 4D USG (cóż za technika), aż do stanu obecnego, gdzie berbeć może pochwalić się wiekiem 9 miesięcy i niesamowitymi umiejętnościami perkusyjnymi.

Jestem niezmiernie zadowolony, że syn mojej Siostry jest jedynym dzieckiem, które nie płacze na widok dredów na głowie i piercingu w mej mordzie. Postanowiłem od dzieciaka oswajać go z pięknem instrumentu jakim jest perkusja. Oto pierwsze próbki. Zauważcie to dzikie zaangażowanie na twarzy.

YouTube Preview Image YouTube Preview Image

Jakub, Wujas jest z Ciebie dumny. I ciesze się, że szybko nauczyłeś się udawać stonkę ziemniaczaną podczas oprysków:

YouTube Preview Image Tagi: , , ,

Comments 1 komentarz »

Oszalałem, to mój najszczęśliwszy dzień od niepamiętnych czasów. Dlaczego? Moje Bożyszcze - Gracjan Roztocki w swoim kolejnym filmie pozdrowił firmę w której dane jest mi pracować! Zaśpiewał dla nas swój hit „MÓJ INTERNET”. Teraz mogę spokojnie umierać. Spełniłem się w życiu.

Początek, czas 1:06

YouTube Preview Image

[edited: 17.VII.2008r. : Od wczoraj nie mam się z czego cieszyć, gdyż już nie pracuję w Gamelion ;) ]

Tagi: , , ,

Comments 2 komentarzy »

Dziś umieściłem na blogu wywiad z GDR!em, a już po godzinie na stronie GDR!a ukazał się wywiad ze mną! WTF, ta machina już ruszyła! Tego nie da się zatrzymać!!!

Zapraszam do zapoznania się z wywiadem.

Jestem sławny, stąd rządy wszystkich krajów już tylko o krok!!! BUAAHAHAHAHA!

Tagi: , , , , , ,

Comments 1 komentarz »

W natłoku danych przelatujących przez mój laptop, ogromnie godna uwagi stała się pewna niestandardowa animacja. Niejaki Pan Blu odwalił kawał śmierdzącej farbą roboty:

YouTube Preview Image

Nie jestem w stanie wyobrazić sobie ile czasu musiało pochłonąć tworzenie tej animacji. Jestem pełen podziwu dla twórcy, tacy ludzie powinni być noszeni na rękach przez społeczeństwo. Za co? Za nieszablonowość i dążenie do realizacji niemożliwych rzeczy. Za wprowadzenie sztuki pod strzechy. Tako rzecze hoRac.

I czy nasze miasta nie byłyby piękne, gdyby zmurszałe ściany zdobiły takie malowidła jak TUTAJ?

Tagi: , , ,

Comments 1 komentarz »

W okolicach końca kwietnia dane było mi obudzić się w stolicy Łotwy, Rydze. Piękna starówka, bogate miasto. Na początek każdego kto wybiera się do stolicy Łotwy przestrzegam przed nieuczciwymi kantorami – różnice przy wymianie ze złotówek na łoty wynosi nawet 200% w dwóch sąsiadujących ze sobą kantorach. Optymalny przelicznik na kwiecień 2008 wynosił 5 PLN = 1 LTV.

Dredzilla

Nie będę pisał tutaj o zabytkach, o tym, że jest co zwiedzać. Przejdźmy do konkretów.

Ryskie nocne życie

…zaskoczyło mnie dokumentnie. Niekończąca się plejada klubów, pubów, barów, a w każdym wodzące na pokuszenie przepiękne Kobiety. Miasto kusi młody umysł ogromem wrażeń z pogranicza hedonizmu i komercji. Muzyka tętniąca z każdej wąskiej uliczki starówki wabi do środka obietnicą niezapomnianych przeżyć. Zapewniam, że umordowany wracając błądzącym krokiem do hotelu oddalonego od starówki o 20 minut wolnego chodu, zahaczysz jeszcze o jakiś lokal, których w centrum jest na pęczki. Bo jak tu nie zajść do klubu, gdy w witrynie rysuje się obraz wyjęty prosto z nocnych marzeń licealisty onanisty – tańczące spontaniczne w witrynie pubu i na barze piękne kobiety oraz długonogie pielęgniarki serwujące im kolorowe drinki prosto ze strzykawek.

Hot Nurses

Żyć nie umierać. Oczywiście taki zastrzyk emocji musiał poskutkować nieopanowanymi refleksjami:

  • Cytat: „Czy boje się starości? Nie boję się tego, że kiedyś będę dziadkiem. Boję się tego, że będę spał z babcią„.

I sprawa przepiękna – zakaz palenia papierosów w większości klubów. Nienawidzę tytoniu, jednak ze względu na dość aktywnie kultywowane szczecińskie życie nocne, musiałem nauczyć się żyć z fanami dymku. Miło jednak był w Rydze było wrócić do hotelu i nie czuć się jak żywa popielniczka. Niepalący są zadowoleni, palący raczej też – wśród miłośników smołkowania na uliczkach kwitnie dyskusyjne życie towarzyskie.

Menele

Piwo i kultura piwna.

Primo, jeśli w Polsce do piwa pożera się chipsy ziemniaczane, na północnym wschodzie stosuje się suszoną żywność – kiełbaski, ryby, ośmiorniczki, etc. Białoruscy współwycieczkowicze twierdzą, że u nich to standard. Secundo, ceny piwa w klubach – absolutne minimum w żulerskim najeb-się-lokalu to 1 łot, czyli ok. 5 zł. W klubach normalnych, ok. 1,5-2 łoty. W lansiarskich discoklubach (vide ryski Essential) cena za wstęp i za każde piwko wynosi podobno nawet 6 łotów. Mnie na szczęście nie rajcuję zabawa w klimacie – przepuść całą swoją kasę i żryj beton następnego ranka. Jeszcze nie… ;) . No i nie sądzę, że z pańmi z klubów pokrewnych Esenszyl można byłoby porozmawiać o twórczości Wojaczka, a tego czasem nawet i ja potrzebuję. Jeśli natomiast rozpatrywać ceny piwka w marketach – są one praktycznie identyczne jak w Polsce. Warto zauważyć jednak coś, co sprawiło, że moje nerki oczyszczone są teraz jak nigdy – ryskie piwo w plastikach. Wyobraźcie sobie, że łotewski odpowiednik Tyskiego, żarliwie reklamowane w TV, na parasolach piwnych, generalnie wszędzie, dostępne jest w butelce 0,5 litra za 2,5 zł. I wyobraźcie sobie, że to samo piwo dostępne jest w butelce PET 2 litry za 5-6 zł. Już wiecie co wybrałem? Tak, piwo CUBA 9,5 % w butelce 2 litrowej za 5 zł ;) .

Schizotyczna surrealna rzeźba

  • Cytat: „Dziś pije tylko 2 piwa. Dwulitrowe, po dziewięć procent„.

Female

Pod względem urody płci przepięknej Szczecin plasuje się podobno całkiem wysoko na tle innych miast świata ;) . Tego jednak, co prezentuje sobą Ryga nie można nie docenić – jeśli szukać Żony, to tylko na Łotwę. Nie jestem w stanie jednoznacznie stwierdzić, czy to zasługa tego, iż Ryga jawi się stolicą, czy tego, że większość z przechadzających się ryską starówką Kobiet to bogate, a co za tym idzie zadbane turystki. Fakty są takie, że WIĘKSZOŚĆ Pań, które tam się znajdują, odznaczają się zjawiskową urodą. Uprzedzając domysły, niestety nienamacalnie podziwiałem to piękno.

Językami odpowiednimi do komunikacji są języki łotewski (o rly?), rosyjski (wszędzie) i standardowo angielski (gdzieniegdzie).

Tagi: , , , , , ,

Comments 1 komentarz »

Smacznego Jajka!

Zgodnie z tradycją, wobec której 70% Polaków niepraktykujących (acz prawnie religijnych) ma przedłużony weekend, pozostaje życzyć Ci kilku fajnych rzeczy:

 - satysfakcji z codziennego wstawania rano (lub wieczorem!)

- dużo miłości, wiele seksu (zgodnie z wizją pewnego PASTORA)

- i tego co zostało przegenialne już wypowiedziane tutaj, czyli:

—— Fragment zapożyczony ——

facetom radości wedle upodobań zdrowych czyli…

lukrowanych babeczek (słodkie aż się człowiek oblizuje a ręce mu się kleją; pachnące, niewinne, puszyste i nie wymagające wiele wysiłku przy konsumpcji
ALBO
figlarnych kurczaczków (wesołe, zawsze skore, ruchliwe i zadziorne – trochę sie trzeba nauganiać ale warto dla tych pisków radości)
ALBO
playboyowskich zajączków (kuszące, seksowne, potrafiące ugryźć, dać całusa i susa pod kołdrę)
ALBO
wydmuszek (malowana skorupka, dziurka, w środku pusto – o gustach się nie dyskutuje ;) )
ALBO
rozkosznych baranków (my w przeciwieństwie do znanego prezydenta nie mamy nic przeciwko gejom)

- jednym słowem dużo radosnych, pełnych uciech chwil ku chwale brykającej wiosny.

Kobietom zaś życzę dużo ciepła i pogody, czyli hormonów w cuglach, korzystnego światła w łazience, czułej dłoni i żarliwych ust.

——/ Fragment zapożyczony ——

Tagi: ,

Comments 1 komentarz »

Kilka mądrych słów. Esencja na temat związków damsko-męskich:

YouTube Preview Image

 :)

Tagi: , , , ,

Comments 1 komentarz »

Zaczęło się dość niewinnie. 

YouTube Preview Image

Później mogło być tylko gorzej.

YouTube Preview Image

Na szczęście i wśród przedstawicieli ludzkości pojawiają się powoli Ci, którzy swoją twarzą potrafią przedstawić ogromne emocje.

YouTube Preview Image

Tak, wiem… ten wpis jest przeraźliwie słaby, ale gdy takie rzeczy atakują mą głowę w natłoku niewyspania wewnątrzsesysjnego – pozostaje mi tylko pomarzyć i realizować zamysł, że ma twarz nigdy nie będzie pokazywać dramatycznych EMOcji, a  twarz pokerzysty już niedługo będzie jedynym mym licem. Tak mi dopomóż piwny napoju Poker z dyskontu Netto.

Tagi: ,

Comments 2 komentarzy »