Brygada ZŁO

Bardzo ciężko jest pogodzić na raz obowiązek pracy, uczelni, sensualizmu, picia alkoholu i juwenaliów. Bardzo ciężko jest unieszkodliwiać zmęczenie koniecznością poskakania sobie na koncertach i spotkania grona wspaniałych ludzi. Bardzo ciężko jest zaliczyć w tym czasie zaległy egzamin z Inżynierii Oprogramowania. Bardzo ciężko jest siać dekadencje i nihilizm wśród studentów, którzy i tak nie zaliczą nadchodzącej sesji. Bardzo ciężko jest robić sobie zdjęcia z Panami Policjantami (PP lepsze niż AA), którzy wlepiają studencikom biednym mandaciczki za robienie sobie z nimi zdjęć. Bardzo ciężko jest empirycznie sprawdzić, że piwo nie przecieka przez kieszeń bojówek. Bardzo ciężko jest siać chaos i zakłócać szczecińską entropię.

Polucjanci umrą?

Tak, podsumowując – jest bardzo dobrze, wręcz pięknie. Esencja tego na co czekałem. Jest dobrze ;)

Dzień Dobry,

Wszyscy umrzemy!!!

Dzień Dobry, Wszyscy Umrzemy

Be Sociable, Share!
Tagi: , , , , , ,
3 odpowiedzi na “Juwenalia 2008, czyli skrajny nihilizm!”
  1. Matas pisze:

    Wszystko dobrze ale jak to „zręczne oko” Obserwatora w Postaci Pieknej Damy na zdjęciu trzymającej Karteczkę z „dzień Dobry…” skądinąd dziewczyny mej -zdąrzyło zauważyć – TO JUWENALIA 2008 !!! Horacku który mamy dziś rok ?? :) Pozdro Zią

  2. hoRacy pisze:

    O fuck! Maciek, rzeczywiscie, dzieki za info :) Jakiś taki zawieszony między czasem i przestrzenią jestem! :)

  3.  
Pozostaw odpowiedź