varia:

 

arts:

music:

+mp3.wp.pl

 



 



 
 
 

teledysk JEST MOJEGO autorstwa

 



Ogooły

Po 3 śmiesznych teledyskach postanowiłem zrobić jeden dołujący, przygnębiający, ciemny, mocny, hardcorowy klip. Naprawdę nie chciałem popełnić tego, co powstało. Czas kręcenia i montowania - 3 tygodnie. Poważne przedsiewzięcie. Za okultystyczne symbole i ogólny klimat rodzina mnie się wyrzekła, ksiądz nawyzywał z ambony (nie potwierdzone), a okoliczni ludzie stwierdzili, ze oszalałem [ i don`t give a fuck ]. Czyli mój cel - zszokowanie - został osiągnięty! Oczywiście użyłem tutaj mojej słynnej maski przeciwgazowej, tym razem do budowy kukły udającej Adama Małysza :)


 
Story

Teledysk opowiada o złu jakie drzemie w każdym z nas, o pozorach normalności i o niebezpiecznych wizjach pojawiających się shizóff po zażyciu LSD 25 lub grzybków halucynogennych (nie sprawdzone). W konsekwencji jednak zło zostaje zgniecione (czego obrazowo przedstawić mi się nie udało).


 
Credits

Clay - Tutenchamon, Clayunchamon, pentagramon, Zło!, kadzidło man and many more.
 HoRacy - montaż, story, Opętana wiewiórka w lesie, dreadman Thom, Wodnik Szuwarek + kilka scen bez charakteryzacji:)
Gizmo -
głownie jako koleś z długimi dredami, nieosiągalny i nienamacalne uosobienie agresywności... Po snopkach biegał już bez pomalowanej twarzy (to ten z outra :)).
Papajatany, Edki, Kredki, Wyszoborskie Dzieci kukurydzy -
wsparcie manualne, statywy, kamerzyści.

Gościnnie: ADAM MAŁYSZ