| |

Patriotyzm
Patriotyzm. Myślę, że niepotrzebnie co
niektórzy próbują zaprzątnąć nasze przepełnione wszelakimi
świństwami głowy narodowościowymi myślami. Idea patriotyzmu przewija
się nieustannie w historii. Wałkujemy ten ograny do bólu temat na
lekcjach polaka. Po co? Odpowiedz sobie – czy czujesz dumę z istoty
bycia Polakiem? Jeśli pokiwałeś twierdząco (hehe, kiwać? Czy ktoś to
w ogóle czyta?) – pomyśl dlaczego? Pewnie jesteś umiarkowanym
patriotą – wierzysz w nasz piękny kraj Więdnącej Jabłoni, znasz
hymn, z zapałem kibicujesz latającemu Adasiowi, a gdy ten przeleci
ostatnią granicę bezpieczeństwa z dumą krzykniesz na pół
województwa: „TO MÓJ RODAK!”. Na tym koniec... W podstawówce wpajano
Ci przywiązanie do ojczyzny. Właściwość ta nabyta sztucznie nijak
pomaga w normalnym życiu – w skrajnych natomiast przypadkach
doprowadza do powstawania nacjonalistycznych ruchów (z cyklu: ”kopać
go, on jest from Ukraina”), do nienawiści, błędnego poczucia własnej
wyższości. Wszelkie narodowościowe podziały rodzą nietolerancję i
konflikty, a to ze względu na uogólnianie. Przecież nie liczy się
nacja – liczy się człowiek. W każdej (prawie?) nacji znajdziesz
jednostki, które są bardzo wartościowe – znaczenia nie ma tu
pochodzenie. Krzepienie wartości patriotycznych w młodych umysłach
uważam więc za kompletny bezsens. Jesteśmy ludźmi – bez podziału,
bez różnic wynikających z położenia geograficznego i tylko od Ciebie
zależy, czy będziesz wyróżniony.

Ganja
"Trawa raz jeszcze"
do działu `teksty poważne` lub `polemiki`
Horacy
www.horacy.prv.pl
Jako człowiek otwarty na wszelakie opinie chętnie zapoznałem się z tekstem "Kto się boi mówić o narkotykach?" niejakiego Jonasza Denkensteina. Jak widać do czynienia mamy z człowiekiem światłym, niobojętnym na zło tego świata. Martwi mnie tylko pewien fakt - jak przekonać "zwykłego" człowieka o słuszności "legalizacyjnych" argumentów, skoro mądrzy ludzie tak bardzo trzymają się tonącego okrętu prohibicji. Chciałem zaznaczyć, że mimo tendencji liberalistycznych, jestem przeciwnikikiem legalizacji dragów takich jak amfetamina, LSD, ectasy i cięższych, których szkodliwość jest jednoznaczna...
Otóż aby odeprzeć tezę o "niewiarygodnej" szkodliwości marihuany chciałbym powołać się na raport Światowej Organizacji Zdrowia: http://hyperreal.info/kanaba/go.to/sec/139 . Jest to analiza porównawcza zestawiająca ze sobą wyniki wieloletnich badań na temat szkodliwości konopii indyjskich. Jednoznacznie wynika z raportu tego nie "całkowita nieszkodliwość" marihuany, ale jej mniejsze działanie dewastujące od chociażby legalnych używek jak alkohol, czy nikotyna. Chciałem jednak zaznaczyć, że badania dotyczyły "czystych" konopii, a nie typowo polskich, maczanych w różnych "czeszących" świństwach (usunięcie zanieczyszczonego towaru z rynku jest niewątpliwym argumentem za legalizacją). Proszę porównać - alkohol otruwa organizm wywołując odurzenie (stąd kac - czyli walka z toksyną), marihuana zawiera związki psychoaktywne powosdujące zmiany postrzegania - co de facto jest "zdrowsze".
Warto zauważyć fakt, że przez dzisiejszą młodzież, ze względu na karalność i za to, i za to - marihuana jest postrzegana jako "słabsza" heroina, kolejny środek do "nawalenia się". Powoduje to szybsze sięganie po mocniejsze narkotyki. Na przykładzie osławionego kraju Jointów, Tulipanów i Wiatraków - Holandii widać, że legalizacja konopii ma praktycznie same plusy.
Historię delegalizacji marihuany (jak się okazuję - przesiąkniętą hipokryzją i prywatą grupy polityków amerkańskich), opinie za jak i przeciw, fachowe informacje, przedruki z gazet, aż w końcu materiały propagandowe znajdziecie na stronach http://hyperreal.info/kanaba/. Ruchu na rzecz legalizacji konopii. Przyłącz się - zbieraj podpisy - ruszyła inicjatywa obywatelska mająca na celu zalegalizowanie konopii. I pamiętaj człowieku o zastanych poglądach - każdy Twój argument można odeprzeć... Zapisz się na listę mailingową dotyczącą legalizacji...
Pozdrawiam.
HoRacy (www.horacy.prv.pl)
2003.01
1. Z jakim zwierzęciem utożsamiasz
się?
Z homo sapiens sapiens erectus maximus
2. Twoja ulubiona ksiażka
nie czytam ksiazek :(
3. W życiu liczą się tylko 3 rzeczy...
muzyka, satysfakcja, dobro
4. Zycie to...
odwrotnosc tego drugiego :(
5. Seks jest...
napedzaczem i akceleratorem 2och powyzszych czynnikow -
najwazniejsza rzecza w zyciu kazdego czlowieka. Dominum.
6. Idealna kobieta .. (wersja dla obu płci)
nie istnieje. Idealy nie moga funkcjonowac w dzisiejszym
spoleczenstwie... quasiIdealna kobieta? Opeta Cie soba, dobrocia,
psychika, fizycznoscia, sprawia, ze jestes od niej uzalezniony.
Izoluje cie od spoleczenstwa, wykreca, zabija tym zwiazkiem.
Wmawia, ze jestes dla niej wszystkim (i vice versa) - biologia
odpowiednio jej pomaga, produkujac hormony. Na koncu porzuca
znudzona... odchodzi, zostawia z pustka i zlamanym zywotem.
7. Idealny mężczyzna ...(wersja dla obu płci)
Zgodze sie z poprzednią respondentką, gdyz ktoz mogly lepiej to
wiedziec, anizeli kobieta:
"jako ze idealow nie ma ...
to taki, ktory rozumie kobiete, dba o nia, szanuje ja, trzyma za
łapkę, przytula się, zeby ją ogrzac , nigdy jej
nie zdradzi, bo ciągle ja kocha i ona go fascynuje jak w pierwszych
dniach bycia ze sobą, pożąda jej codziennie:), gdy ma dreszcze
i jest chora, smieje sie z jej slownych potkniec i robi z tego
aferę:), codziennie czy to zima, czy to lato przemierza ok. 2 km w
te i z powrotem do niej, choc na chwile by ja przytulic i nie
narzeka na to, ma oczka szatanskie a diamencikowe, brodke nadzwyczaj
meska, rece pokryte delikatna siecia zylek:), usteczka mięsiste i
namietne, osobowosc niebanalna, dobre serduszko i mnostwo ognia
w łóżku."
8. Gdy już jestem w dołku to...
Muzyka, odizolowanie od swiata, wypieprzenie wszelkich odurzaczy jak
najdalej (!!!), zaglebianie sie we wlasnej nicosci, w braku
swojej wartosci, podwarzanie sensu istnienia, wegetacji, zycia,
dotychczasowych idealow (nie istniejacych) i czekanie na sen,
ktory przyjdzie i wyprodukuje dozę falszywego szczescia.
9. Moje idealne miejsce to...
Miejsce odizolowane od swiata, zewnetrznych bodzcow, gdzie mozna
cieszyc sie QuasiIdealna kobieta... :p.
10. Na bezludna wyspe zabralbym/ałabym ...
Mimo, ze spedzam 90% wolnego czasu przy kompie, nie zabral bym tego
ustrojstwa. Niebawem zobacze - mam zamiar uciec od wszelkiej
techniki...
11. Twoj ulubiony film.
jest ich full, chodzi o dramaty psychologiczne, poruszajace i
komentujacy pojebana rzeczywistosc (vide Dlug), horrory
psychologiczne i tlumy komercyjnego badziewia. Nie pogardze tez
blyskotliwymi komediami (jak Pythoni, czy Shrek). Wszysstko to, co
okreslone reakcje u widza ma wywolac... Samotni, BWP, duzo tego by
bylo :[
12. Dzien, ktory pamietam do dzisiaj to..
Wczorajszy dzionek dosc dobrze pamietam. Zreszta wszystko z past
pamietam - to mnie zabija.
13. Seks grupowy....
co mnie to ma obchodzic. Orgie majace na celu uzyskanie jak
najwiekszej ilosci spermy i w ogole przyjemnosci... poryte, malo
mnie
to obchodzi. Ale w koncu czlowiekiem jestem i nic co ludzkie...
14. Seks oralny...
Dla kazdego cos milego. Czyli chyba sie komus wargi pomylily ;)
15. Seks analny...
hehe. Z wazelina mi sie skojarzylo :))) jak ktos lubi, to po kiego
mu przyjemnosc odbierac.
16. Jestem kreatywny bo...
nie sie siedze i nie marnuje zycia na tv, nude, topienie marzen w
alko, czy blantach, tylko staram sie stworzyc informacje. Niby
klipy, jakies WWW, teksty, jednak wszystko marnej jakosci.
Niewatpliwie jest co raz lepiej..
17. Szkoła..
Wylegarnia Debilizmu,
Inkubator Indywidualnosci.
Jesli chodzi o przedmioty - syf i kila potyliczna, mozna jednak
poznac wspanialych ludzi. Poza tym - wierzcie mi - takiej
wspolnoty z grupa jak w LO nie poczujecie nigdzie indziej...
18. Najpiękniejsza chwila to...
w moim zyciu? a co ja bede mowil...
SPEŁNIENIE! w roznych aspektach i dziedzinach :))
19. Miłe wspomnienie z dzieciństwa...
Nie wiem... nie mialem dziecinstwa. Dawno. nic nie przychodzi mi do
glowy :( Pewnie przez zlyy nastroj.
20. Miłość....czy uważasz że dzisiaj można prawdziwie kochac?
Niestety :( co niszczy czlowieka dla innych...
Piekne w zalozeniu, w sferze marzen. CZekanie i cierpienia
uwienczone namiastka prawdziwej M jak Milosc...
"Lyzka miodu w dzbanie dziegciu"...
21.Szklanka jest w połowie pełna czy pusta?
Pelna. Nie wyobrazam sobie, ze moze byc inaczej...
klapki na oczach ;(
22. Ktorą pore roku lubisz najbardziej? dlaczego?
Jesienia czlowiek czeka na zime - doluje, bo przyroda wygasa;
naradzaja sie nieziemskie fascynacje - mozliwe, ze substytuty
niedoboru slonca.
Zima czlowiek doluje. i wyniszcza sie wewnetrznie...
Wiosna czlowiek przezywa milosne wzloty (albo upadki - wtedy
totalnie doluje)
Lato - wygrywa. Pozytywna na maxa, przsiaknieta optymizmem,
lenistwem, czerpaniem z zycia czystej esencji. TESKNIE! Krotkie
rekawy, spodenki z jednej strony, z drugiej - pol nagie kobiety!
23. Przyjaciel to....?
Przyjaciel to osobnik, ktory rozumie Cie jak nikt inny. Ten, do
ktorego zawsze mozesz sie zwrocic, potrafi przekazac Ci drugi
punkt widzenia, z ktorym laczy cie podobny swiatopoglad. z ktorym
przebywasz, chcesz przebywac... wspaniala sprawa - wg mnie
naistotniejsza. Przyjaciel to ta jedna osoba, ktora Cie podtrzymuje
na padole, pozwala Ci sie wydźwignac. W sumie jak na kazde
pytanie - moglbym pisac i pisac, lecz nie chce mi sie. nie bede mial
z tego satysfakcji :(
przyjaciel mowi WSZYSTKO!
24. Ulubiona kolęda...(jesli oczywiscie lubisz:))
Uwazam, ze "Dzisiaj w Betlejem" jest prekursorem muzyki trash
metalowej. JEdna z dynamiczniejszych melodii z kregu tych
spokojnych.
Smutno stwierdzic - koledy nie znacza dla mnie juz wiele :(
25. Harmonię osiągam...
niegdys przez medytacje, kontemplacje, teraz przez spelnienie,
dobro, zgode z samym soba. Dlaczego? Wtedy to nie byla prawdziwa
medytacja :( nie ma sensu.
26. Piękno to...
sztuka, MUZYKA, dzialanie i fizycznosc.
27. Prostota to...
to seks. z zalozenia poradzi sobie na poziomie podstawowym ;)
praktycznie kazdy...
z innych dziedzin (glodnemu snickers na mysli :)) - etos polaka (z
malej litery)
28. Ulubiony kwiateq
nie znam, nie wiem... moze rose, a moze kwiatostan cannabis indica...
29. Widok z mojego okna ...
spojrze w lewo - widze dziedzictwo qlturowe rodu Ondziorno... :))
inskrypcja "W.v.d.O.1913." - kiedys normalnie rozszyfrowalem.
Nudny, nienastrajajacy pozytywnie...
30. Czy pamiętasz o datach urodzin, imienin swoich bliskich i
przyjacioł?
O moich nie pamietam (moze z 18tka bedzie inaczej)... innych -
czasem miesiac kojarze :(
31. Zdrada to...
najwieksza nikczemnosc, typowo ludzki obraz zaklamania. Motym
tlumaczacy Ci, ze nie byles odpowiednio dobry... zalamujacy,
niszczacy, jak zreszta vszystko co kojarzy sie z miloscia...
Jesli do zdrady doszlo jednostronnie (calkowicie) jest to grob dla
poszkodowanego.
W sumie - pisac tez mozna dlugo - do zdrady dojsc moze przy
dzialaniu czystej fascynacji fizycznej... bez milosci - wtedy to co
innego... :(
32. Zabawka z dziecinstwa ktora pamietam najbardziej to....
Wszyscy mieli wiele zabawek - ja nie. Szkoda :(
33. W przyszlości ludziom bedzie brakowalo...
nic sie nie zmieni. Nie bedzie wiekszej nieszczerosci, hipokryzji
(gorzej byc nie moze). Zmieni sie tlo, tak jak bylo od wiekow...
34. Samobojstwo to...
Mysli samobojcze opanowuja mnie stosunkowo czesto - wiem, ze nie
zabije sie nigdy, wizje jednak są...
Jak to humanistycznie mowi - jest to jedyny sposob na wyrazenie
wolnosci jednostki, jej indywidualnosci.
Kazde samobojstwo to osobny, cudowny przypadek, opowiadajacy
historie nie do opisania... Piekny temat, najtragiczniejsze
zdarzenie...
moze byc ucieczka, rzadziej checia poznania...
wyobraz sobie - odejdz od kompa i popelnij suicide - natychmiastowo
dowiesz sie co jest TAM!
Witaj wieczna nirwano...
35. opinie dot. pytan, ankiety itp...................(chce wiedziec
czy nie umarliscie z nudow lub wyczerpania) jesli macie swoje
propozycje to zrobmy megankietke:))))
dlugo pisalem, moglem pisac wiecej, jednak nie mialem ani sily, ani
checi - to sa tematy na dlugie dyskusje...

2002.12
NAJWAŻNIEJSZE
WSPOMNIENIE:
Nie pamietam - dzioory w moozgo. Serio? Pewnie mile chwile z
ulubionymi duszami... pozdrowienia dla Nich! Kazdy wie o kogo
chodzi,
ale Ty pewnie sie mylisz :p
NIE CHCĘ PAMIĘTAĆ:
Szkoly, stresow. Pamietac winno sie wszystko. Nalezy wyciagac
wnioski, wysysac esencje calego zycia pozostawiajac tylko jalowe,
wysuszone wspomnienia.
SZCZĘŚCIE TO:
Miec dusze, czuc, ze jest sie potrzebnym. Byc akceptowanym, DAWAĆ
KOMUŚ SZCZĘŚCIE, przekazywać pozytywne emocje i to, co jest w
sobie najlepsze... Podobno najwiekszym szczesciem (przyjemnoscia?)
jest stan odurzenia heroinowego... Kwestie szczesliwosci
chemicznej pozostawiam do przemyslen wewnetrznych.
SZCZYT NIESZCZĘŚCIA:
Zaprzeczenie powyższych,
niestety często życie.
Niewatpliwie sytuacja niektorych wybitnych jednostek :(
NAJBARDZIEJ LUKSUSOWY PRZEDMIOT, KTÓRY POSIADAM:
Nowy zolty golf po tuningu z namalowanym plomieniami na masce i
najnowszym zestawem glosnikowym, ABS, THC, LSD, SMS, UMT, JW29 w
wyposazeniu podstawowym. Dodatkowo kilka pan w piwnicy (moj harem),
ktore traktuje conajmniej przedmiotowo :).
Szczerze? Luxusem jest to, ze budze sie rano w cieplym DOMU oraz
fakt, ze mam jakies dodatkowe przedmioty typu komp, czy zegarek !
Docencie to.
NAJWIĘKSZYM SENTYMENTEM DARZĘ:
Czasy przeszle, ultone chwile, przyjemne chwile, stanu emocjonalnych
uniesien (w ktorakolwiek strone)...
MIŁOŚĆ TO:
Narkotyk, ktorego kazdy sprobuje. Piekne zjawisko, ktore potrafi
glownie Niszczyc. Budowanie jest zludne i tymczasowe... Stan
odurzenia emocjonalnego, oderwania od realu, egoistyczna chec bycia
z Ta osoba, mniej egoistyczna chec dawania i brania szczescia
(patrz wyzej).
Cos, co pozwala przetrwac i czekac, czekac, czekac na kolejne chwile
z Nim... eeee. sorry, z Nią ;))))))
Setki filozofow, poetow, tworcow probowalo opisac Milosc - nie bede
probowal tego powtarzac...
NIENAWIDZĘ:
Sczerze? Niczego. Wszystko jest wartosciowe. Fakt ten nie tyczy sie
jedynie zjawiska biernosci, niejaskrawosci (niezdecydowania).
Tego nienawidze i nie toleruje...
MOJE MAGICZNE MIEJSCE:
Siodelko przy perkusji. Ubikacja ...
BÓG TO:
Swoista forma energii, ktora wielu probwalo opisac (patrz "szczescie").
Trudno mi uwiezyc, ze jej moze nie byc.... Jednak Bog nie
bedzie ocenial - nie ma to najmniejszego sensu :) Dlatego wole Boga
(heretyk ze mnie) jako all. Panteizm totalny. Pozytywna
energia
DIABEŁ TO:
Czastka swiatla co zlego wciaz pragnie, a dobrze wciaz czyni.
Nie jestem zwolennikiem symbolu "zlego" Rogatego Pana.
NAJWIĘKSZE PIENIĄDZE ZAROBIŁEM:
Wczasy na autostradzie A-4 wsrod ukrainskich pieknosci... :)
NAJWIĘKSZE PIENIĄDZE STRACIŁAM:
Straciłem... :)
Moze tak - gdybym zsumowal sume pieniedzy, jakie zgubilem za mego
zedznego zywota czlowieka poćciwego - przekonalibyscie sie, ze
wykarmiloby sie male panstewko gdzies w Africe...
W MOIM CIELE NIE PODOBA MI SIĘ:
Krzywa postawa, garbaty chod.
W MOIM CIELE PODOBA MI SIĘ:
Penis :) Do urody zastrzezen takze nie mam. W sumie qmpleksow nie
mam.
NAPRAWDĘ JESTEM DOBRY W:
W dolowaniu na czas i odbijaniu sie od dna, meczeniu innym swymi
natrectwami, niedopuszczaniem do glosu, przekrzykiwaniu.
Mysle, ze w AKTYWNOSCI... taki chcialbym byc.
SZCZERZE MÓWIĄC, BEZNADZIEJNIE...:
wegetuję. Wszystko inne.
CHCIAŁABYM SIĘ WCIELIĆ W :
jednostki genialne, werterowskie. Lecz po co? Wole byc soba i
przejsc przez zycie calkowicie inaczej.
NIE CIERPIĘ:
Eeee. to juz bylo - NIENAWIDZĘ!...
Zienka, mokrych butow, kaca, stanu "ja juz nie chce ..." (tu wstaw
co uwazasz)
Nasmiewania sie, NIETOLERANCJI!!!
PODZIWIAM:
Aktywnych - uczacych sie, tworzacych, myslacych, sportowych,
towarzyskich, znakomitych, pieknych i bogatych jednoczesnie...
NAJWAŻNIEJSZY PREZENT W MOIM ŻYCIU:
Pamietam jak dzis. To byl werter z orydżinal ... dostalem go od
mojego psa. Dzis sam jestem suką, wiec coz moglbym dac memu
szczeniakowi jak nie moje papucie w galarecie?
MARZĘ O POSIADANIU:
Materialnie? Pola konopii indyjskich ;)
Dobrze wiecie, ze kazdy przedmiot sie przejada - w chwili nabycia
upragnionego czegos, w moim przypadku nastepuje atak organizmu
na osrodki pojmowania rzeczywistosci - ide spac...
W KOBIECIE (W WERSJI "FEMINA": MĘŻCZYŹNIE) POCIĄGA MNIE:
Wszystko. Najzupelniej wszystko. Chemia, feromony...
Delikatnosc, uczuczowosc, odmiennosc mentalna od mezczyzn (wiele
pieknych cech), bezposrednosc, delikatnosc, erotycznosc, + to co
w kazdym czlowieku (look up)
Jako, ze pytanie jest "pociąga cię?" to oczywiscie odmiennosc
fizyczna - piekne ksztalty (poezja), uroda, delikatnosc, kraglosci
:), usta !
Naturalne piekno :)
W KOBIECIE (NAWIAS JAK WYŻEJ) ODRZUCA MNIE:
Wulgarnosc, nienaturalnosc, zaklamanie, wyrahowanie...
KŁAMIĘ:
Rastaman nie klamie. (bo jest zajarany)
ŚMIESZY MNIE:
Wszystko. Jestem zwolennikiem pozytywnych vibracji i tzw. jaj ze
wszstkiego (monthy pythong :))
ZUPEŁNIE NIE BAWI MNIE:
"pic zeby sie najebac"...
Taaa. dolacze sie - nie bawi mnie kompletnie "nawalenie sie" bez
zadnego sensu, bez wynoszenia z faktu odurzenia madrosci, emocji,
wspomnien, itp.
Zupelnie nie bawi mnie takze napietnowanie, sprawianie komus "zlego",
wysmiewanie sie ze slabszych.
COŚ MIŁEGO DLA OSOBY, KTÓRA ZASZYCZYCIŁA CIĘ MOŻNOŚCIĄ ODPISANIA
NA TAKĄ
CIEKAWĄ ANKIETKĘ:
Czego "milego"???? Bez sensu. Jakies zaklamanie ma sie wkrasc?
Stan na dzis: (w kolejnosci przybycia)
Aek - sam wiesz dobrze, co...
Gosia - cos milego
Clay - cos milego
Tworek - cos milego.
sami wiecie co...
NAJWAŻNIEJSZE W ŻYCIU JEST:
Nie szkodzic innym, pomagac ludziom, naturze, zwierzetom. Myslec,
Zyc w zgodzie z soba....
Nudne to bylo :(

2002.09
Imie i nazwisko:
Tomasz ***
*Miejsce zamieszkania: Wyszobór... Zadoopie na koncu powiatu :)
*Wlosy: mocno sfilcowane
*Data urodzenia: lipiec 1885. Wiem troche o zyciu, heh.
*Ulubione programy: Ostatnio odstawiam moje dzialo elektronowe na
siodmy plan. Nie uzywam. Przezucam sie na inne zajecia...
*Ulubiona gra planszowa: Japonczyk i Tajwanczyk vs. Koreanczyk aka
Libijczyk
*Ulubiona gazeta: Wprost sobie czasami poczytuje, Nesweek takze,
jeszcze do tego tygodniki, ktore znajduje w mojej skrzynce na
listy typu "JESTES JEDNYM Z NIELICZNYCH KTORYM UDALO SIE WYGRAC 100
000 ZL! musisz tylko kupic nasz wspanialy wibrator za jedyne
29.90 zl oplaty manipulacyjnej."
*Ulubiony zapach: Zacytuje pewna osobe:) "zapach jej piersi
poloczony z jej oddechem podczas kolejnego orgazmu" ;)))))
*Najgorsze uczucie na swiecie: Milosc.
*Najwspanialsze uczucie na swiecie: Milosc. universalne, cio nie?
*Ulubione rzeczy do robienia w weekend: perkusja, komputer i multum
innych ciekawych rzeczy.
*Ulubiona plyta/kaseta: ostatnio na nowo odkrylem SYSTEM OF A DOWN.
Kult! Genialna Zajebiozka... Do tego jeszcze Disturbed,
Izrael, Tymoteysz, Daab, Korn, Deftones, Nirvana, Kazik, TOOL i
jeeez! multum innego dziwnego brzmienia
*Pierwsza mysl rano: U mnie raczej: "Fak, znoof jestem chory". Po
co mi to jest?
*Najlepiej spedzony czas w Twoim zyciu: stukanie, pukanie, walenie,
uderzanie, gwaltowne lub delikatne. Nie, nie - sex mnie nie wykonczy.
Chodzi oczywiscie o bebny...
*Czy czasami jestes rozlazly(a)? ZAWSZE. Rozlazly jak rozlazly, ale
ja sie po prostu rozkladam...
*Kolejka gorska: niebezpieczna czy ekscytujaca? Gdy sie nagle lina
zarwie - i to i to. Czuje sie wtedy - zapewniam - ekstremalne
podekscytowanie...
*Pioro czy olowek? Dlugopis za 0.70 zl.
*Ile razy dzwoni telefon zanim podniesiesz sluchawke ? Siedemnascie.
*Imie przyszlego syna: Adolf, Horacy jr., Kasaparat, Giedymil,
Kazia, Eligiusz, Usama big Laden, Mahomet.
*Imie przyszlej corki: Kazza, Maryja nie zawsze Dziewica, Marek
zawsze Prawiczek, etc. etc.
*Ulubione jedzenie: zdecydowanie piekaca piekielnie Chinszczyzna.
Sajgonki z ryzem na ostro z pyszna suróweczka w sosie slodko-kwasnym.
PYCHA...
*Czy dogadujesz sie z rodzicami? Zwykle Tak - dopoki nie chodzi o
muzyke... Pozostaje Łokmen :)
*Czy byles(as) posadzony(a) o przestepstwo?Posadzony nie :) Nie
znaleziono ciala. Acha - jeszcze mialem sprawe za wymiane MP3 :(
*Czekolada czy wanilia?: Czekolada. Wanilia ma genialny zapach nie
smak...
*Ulubione lody: Dlugie, czerwone, gorace. sorry - nie ten film...
*Czy lubisz prowadzic?: Zawsze mam problem z tym co? Samochod lubie,
ale po ostatniej probie populacja jakiejs pobliskiej wioski
zmniejszyla sie o polowe...
*Czy spisz z maskotka? Z moim pieskiem - Kobieta mojego zycia...
*Wymarzona praca: Monter w jakiejs telewizji, perkusista (umiejetnosci
tylko w ogole nie ma).
*Na jaki kolor ufarbowal(a)bys wlosy? Ciemny Granat. Jeszcze na
sliwke z mlekiem (rozwolnienie na sam widok)...
*Co i gdzie bys sobie wytatuowal(a)? Swastyke w dupie, Pokemona w
dwunastnicy, kotwice na ramieniu (taka jak Popey)
*Czy kiedykolwiek byles(as) zakochany(a)? nie. wiem :). Trudno
ocenic milosc. Czy jest to wzajemna fascynacja intelektualna,
pociag fizyczny nie do opanowania, wszystko na raz, czu jescze cosik
innego. Juz wielu staralo sie na to odpowiedziec. Nie chce
byc kolejnym dociekajacym... Gdybym byl PRAWDZIWIE ZAKOCHANY to albo
bym juz sobie pierdyknal stryczek, albo odizolowal sie z Nia od
society.
*Kto byl (jest) Twoim najwiekszym idolem? nie mam idoli - wielu
ludzi mi imponuje. Ale nie wszystkim. Posiadanie idola jest
wyniszczajace... Warning. Hazardlous Waste.
*Jak wyglada Twoja (Twoj) wymarzona(y) dziewczyna (chlopak)? Sam nie
wiem - gdy sie kogos pokocha - wyglad nie ma znaczenia...
*Co znajduje sie na scianach Twojego pokoju? Czterdziesci map
Polski, plakat Einsteina, ogon kota z 1 klasy, jakies plytki Cd,
plakat Venoma, Kosciotrup swiecacy w ciemnosci, puszka po piwie z
wycieczki sprzed 2 lat (nie rozlozyla sie :(((), Jezus, Anarchia
z patyczkow do uszu, pare wlasnorecznych plakatow, kilka zabitych
much sprzed roku (jescze sie nie odkleily), Dred mozolnie
platany z wypadajacyh wlosow, jakis plakat Lez zerwany z drzewa w
Rewalu, plakat KoRn i inny nikomy nie potrzebny syf.
*Ulubiony zimny napoj: Jedno Póllitrowe Zimne Dębowe Mocne. W sam
raz na energie...
*Ulubiony(e) film(y): ''Samotni", "Bunkier", "Roadtrip", i wiele
tego typu melodii. Zwykle chodzi o obrazy majace na celu wywolac
u odbiorcy okreslone uczucia (strach, smiech, niepokoj, empatie).
Doceniam autorow, ktorym sie to udalo...
*Jestes lewo-, prawo- czy obureczny(a)? Prawa lapa, Lewa polkula.
*Jezeli mial(a)bys byc narzedziem ogrodniczym, to jakim? Zenek
Sekator tnacy wszystko co na drodze stoi.
*Co masz pod lozkiem? kurz, tony kurzu.
*twoje ulubiona(e) Liczba(y): doskonala 7
*Wymarzony samochod: Garbusik wymalowany ladnie przez okolicznych
skejtofff.
*ulubiony sport: rower power, plywanie, perkusja, bieg po gnoju bez
postoju, rzut kobieta...
*Powiedz cos milego o osobie, ktora ci to wyslala: Gosia? Kul, ze
reaktyvujemy ankiete.
*Jak myslisz, kto odpowie ostatni? Z mojej listy? Pewnie nikt nie
odpowie, bo komu chcialoby sie siedziec przy takim zomowskim
przesluchaniu...
*Czego teraz sluchasz? SOAD "Fuck the System"
*Zabil(a)bys kogos? Nie. Lecz kto wie, czy nie zmienie zdania... Nie
jestem zawistny - niech sobie zyje.
*Jak chcial(a)bys umrzec? Zacpany :((((
*Ulubiona bron reczna: siekiera i lichwiarka do qmpletu...
*Czegos sie boisz?: Samotnosci, mojego piornika szkolnego, o
innych...
*Ulubione ksiazki: "Bastion", "Ptasiek", "Nieumialek i przyjaciele"
;) kiedys czytalo sie
*Czego bys nigdy nie postawil/powiesil/nakleil, itd. we wlasnym
domu/pokoju? Popiersia Stalina, Ponizejpasa Hitlera, siebie tez
raczej nie powiesze...
*Ulubiony pisarz: C.K.Norwid, F.Dostojewski,
*Slowa, ktorych naduzywasz: "Stary" z angielska "Dude"
*Czego zazdroscisz plci przeciwnej? szczerze mowiac wszystkiego.
Szkoda, ze nie jestem kobieta (oczywiscie lesbijka). Np.
Gdzie tu rownouprawinienie? Czytalem bodajze w Focusie:
max orgazmow na godzine u faceta to 16 trwajacych 3-6 sekund. [swoja
droga - pokazcie mi takiego herosa.]
max orgazmow na godzine u kobiety to 135 trwajacych 20 sekund....
U wieprza jescze lepiej - 30 minut... heh... Chce byc swinia!
*Twoje ulubione przeklenstwo: Fak, Glatwa Ci w dwunastnice.
*Czy nosisz w portfelu prezerwatywe? Rozmiar afrykanski (Jamaica) -
nosze portfel w prezerwatywie...
*Jestes teraz sam(a)? Jak zawsze. Gdy jestem w domu - nigdy nie
jestem z kims...
*Masz juz dosyc tego przepytywania? Sporo czasu zajelo mi to - wole
isc pograc...
*Palisz ziolo?: Zdarzylo sie. Z Gandzia jak ze wszsytkim. Trzeba
wiedziec kiedy to TO zaczyna Toba rzadzic... Tak jak z
alkoholem. Nawet jak jestes silny i mozesz przestac - wiedz, ze
musisz zyc na trzezwo... Uzywkki niszcza inteligencje - chociaz
nie trwale, ale na czas trwania fazki - jak najbardziej. Najlepiej
nic nie brac - to jest prwawidlowa droga.
*Twoj stosunek do skinow:Przerywany. Skinoof juz nie ma - przerobili
sie na drechow... Bez ideologii, ale ciagle z kopaniem
lezacego...
*Ile masz zebow? nie liczac czarnych lub zniszczonych? Tak ze 2...
;)
*Jesli juz nie masz po co zyc... pekajace stryczki, konczacy sie
gaz, brak broni czarnej, brak broni bialej, perkusja, sen. W tej
kolejnosci...
*Jestes nekrofilem? Nekrofilo Kaprofilo Pedofilem. Mnie to nie
rajcuje - nie tak jak Zienka...
*Dzien Swietego Walentego to... Od 2 lat walentynki nie dostalem :)
Wiec normalnie...
*Ulubiony drink : nie pije.
*Wierzysz w boga? W Boga jak w Boga. Ale na pewno w to co niektorzy
Bogiem nazywaja. Dla mnie jest On swoista energia.
Uniwersalnym budulcem i mazia tego padolu... A ze wszystko ma
inteligencje? To wlasnie Energii/Boga wlasciwosc. Moj ograny
przyklad budowy statocysty w ludzkim uchu - to nie moglo samo sie
stworzyc. Nikt nie zaprzeczy... Nie odrzucam tez dogmatyki
Chrzescijanstwa - swoiscie ja interpretuje. Jezus byl w koncu TYLKO
czlowiekiem.
*Czy myslisz, ze gry komputerowe wypaczaja psychikę? W przypadku
debilnych dzieci dwojga facetow - na pewno. Jesli jednak czlowiek
jest inteligenty, odbiera brutalnosc jako fikcje. Gram od malego i
jestem dopiero umiarkowanie spaczony... Seks i przemoc?
Przeciez czynniki te obecne sa wszedzie... Dlaczego nie w grach.
Swoja droga - seks w grach? Jakis przyklad?
*Smierc - kara za zycie w nieporzadku, czy wyzwolenie z mek naszego
życia?
Naturalna kolej rzeczy... Heh - koniec poczatku...
*Sex francuski czy po bozemu? Wloski.
*Ulubiona marka piva: Debowe Mocne...
*Ulubione miejsce(a) na Ziemi: Park Gryfice... :)))) Łono.... matki
natury na jakiejs pieknej polanie...
*Co wolisz: lezenie na plazy wsrod setek innych ludzi czy samotne?
Samotnie. Tlumy bezimiennych twarzy doprowadzaja mnie do szalenstwa.
Bo jak wsrod milonow wyciagnac kilku fascynujacych indywidualnosci?
*Twoja metoda na stres: Perkusja, Sen, Medytacja - w tej kolejnosci
:)
*Polityka.: idiotyzm. Twor stworzony po to, aby pozniejsze roczniki
mlodych ludzi uczyly sie o ich debilbych, prywaciarskich
zagraniach...
*Szkola... Wylegarnia debilizmu, Inkubator indywidualnosci....
*Jak ma na imie Twoje ulubione zwierzatko? Norka... bez skojarzen
zboczency.
*Na co masz ochote w tej chwili? jesc. Jak to ich trzeci by
powiedzial - "jestem Zajebiscie glodny"
*Czy zalujesz jakies rzeczy, ktora zrobiles(as) : Tak mniej wiecej
1/99 czynow moich
*Najwieksza glupota, ktora popelniles(as): Tajemnica. Wstydze sie
:))
*Ulubiony owoc, kwiatek, przedmiot w szkole: Brzoskwinia; Rosiczka;
szkoly nie ma - anarchisci wysadzili...
Teraz napisz w ilu procentach prawda jest to co napisales [as] :
Cala ankieta to jeden kiepski zart.
Teraz Wy! :-))))

2002.03
> Imie i nazwisko
Tomcio z rodu Yorkevitsch,
zwany także HoRACym z Wyszoboróó
> Miejsce zamieszkania?
Opanowac w/w zagadnienia - juz podalem :)
> No a wiek? (od CZAMY)
Dżisus! Juz stary kuń jestem - w tym roku 17 lat będę kończyl =
trzeba bedzie sie 0zenic :)
> Wlosy
Coraz bardziej dlugie, na razie prawie do ramion - w planach
dreadlocki (juz sobie wyobrazam jak beda mnie nauczyciele
scigac :[[[)
>Ulubione programy?
Podobal mi się program naprawy swiata autorstwa "i want to be a
hippy" - make peace, not war ;)
Moja ukochana vive 2 zlikwidowali (3 miesiace bylem zmuszony chodzic
na czarno - zaloba :((((). I teraz nic! Dooooł!
> a gra planszowa?
Jak bylem malutkim berbeciem, to wymiatalem w chinczyka, japonczyka,
tajwanczyka, niemca, polaka, hitlerowca,
mansonowca, transwestyte i chelbie modra - ale juz mi przeszlo
> Ulubione gazety?
Niegys CDA - dzisiaj focus.
> ulubione czasopisma (by Reuter)
A czym to sie rozni?
> ulubiony zapach
Zapach wiosny o poranku z nutką dekadencji, przechodzacy w subtelna
won palonego ciala... (to jakies zboczenie chyba)
> Najgorsze uczucie na wiecie?
Kac :) To, gdy ktos igra twoim uczuciami; nizdecydowanie i najgorsze
- BEZRADNOSC!
> Najwspanialsze uczucie na swiecie?
milosc - chociaz nie zawsze. Stan blogiego uniesienia w jasnej
masie, jaki bez zadnych uzywek udaje mi sie uzyskac...
> Ulubiona plyta/kaseta/wykonawca?
SLucham wszystkiego - ale i tak dla mnie najlepszym zespolem jest
KoRn - po prostu troche z przyzwyczajenia, z
sentymentu, ale i tak to uwielbiam...
Poza tym uwielbiam ostatnio Staind, SYSTEM OF A DOWN.
Bezkompromisowosc - lubie wszsytko.
> Ulubiona gra komputerowa? (od CZAMY)
Planescape Torment - tak sie jescze nigdy w zadna gre nie wczulem;
ACROSS (sciagnijcie -
www.across.prv.pl),
ElastoMania
(nastepca Acrossa)
> Pierwsza mysl rano?
powiem, niczym 100 000 pozerskich zespołów - WHY? DLACZEGO TAK JEST?
>Najlepiej spedzony czas w Twoim zyciu?
Zycie - jestem niepoprawnym optymistą, ale ostatnio raz w tygodniu
lapie mnie ogromne uczucie - uczucie niepotrzebnosci,
odrzucenia, itd. Stwierdzam, ze niestety jestem potencjalnym
kandydatem na samobojce... :((((
> Pioro czy olowek
Dlugopis - jednorazowka, gdyz zaden dlugowpis, nie przezyl w moich
rekach wiecej niz jedna kadencje (uwielbiam gryzc
koncowki :)))
> Ile razy dzwoni telefon zanim podniesiesz słuchawke?
4-5... Zreszta mam telefon zsynchronizowany z mozgoczaszka, wiec
jest oki.
> Jak nazwiesz przyszlego syna ?
Giedymił, JoHan, Chewbaca, HoRaCy.
> Imie przyszlej córki?
Giedymiła, Kitana, Milena, Nea :)))
> Ulubione jedzenie?
Ostatnio dobrze przyprawiona chinszczyzna. Albo piwo z chipsami :))
> Czy dogadujesz sie z rodzicami? (by hakeem)
Na razie tak, ale pewnie do czasu - staram sie po prostu nie robic
nic zlego...
> Czy byles(as) posadzony(a) o przestepstwo?
Nie - jak w/w - staram sie byc grzeczny :)))
> Czekolada czy wanilia?
Wanilia! I Cannabis o smaku wanili, i wanilia o smaku cannabis. Jezu
- o co mi idzie..?
> Ulubione lody?
Waniliowe :)
> Czy lubisz prowadzic?
W czym?
>Czy spisz z maskotka?
Z moim psem jedynie. Sam jestem misiem, wiec nie ma problemu.
> kolor ufarbowalbys/ ufarbowalabys wlosy ?
Granatowy - bardzo ciemny. Pomyslimy...
> Co i gdzie bys sobie wytatuowal(a)?
Wytatuowalabym sobie Pokemona w przegrodzie nosowej ;)
> Co zrobilbys/labys, gdyby bylo to mozliwe osobie, której
nienawidzisz
Uwazam od zawsze, ze wszyscy sa przydatni, wiec zostawil bym w
spokoju - moze naklonil bym ja, aby sie zmienila.
> Czy kiedykolwiek byles(as) zakochany(a)?
Tak - jestem w takim systemie - 1 tydzien nic, 2 tyogdnie stan
zakochania, pozniej wszystko mija i tak w kolko...
> Kto byl Twoim najwiekszym idolem?
Billy Idol ;). Adolf Hitler ;))) Zreszta "narcyz sie nazywam", wiec
odpowiedz jest oczywista...
>Jak wyglada Twój/Twoja wymarzona(y) dziewczyna/chlopak ?
Musi miec ciekawa osobowosc, madrosc do przekazania. Wymagana cecha
jest otwartosc, bezposredniosc... Wyglad tez jest
(niestety) wazny - ale nie mam okreslonego typu. Fantazje mam rozne
:)
> Ulubiony zimny napoj:
Kełk Kejla - ale spozywam bardzo sproadycznie - moze pol litra na
miesiac...
>Jeste? lewo-, prawo- czy obureczny(a)?
Srodkowo reczny - zreszta bez skojarzen. Niestety L polowka jest za
bardzo rozwinieta, a prawa nie :(((
> Czy piszesz z palcami na wlasciwych klawiszach?
Raczej tak - ucze sie przez cale zycie, ale idzie mi coraz lepiej.
Pisze szybko, wspolczynnik bledu - 20%...
>Ulubiony sport?
Deskorolka i pływanie - tylko to wprost uwielbiam (szkoda tylko, ze
w niczym nie jestem chociaz troszke dobry :(()
> Powiedz cos milego o osobie, która Ci to wyslala:
Praktyczne wszyscy przyjaciele, co ich nie poznalem w biedzie ;)
> Jak myslisz, kto odpowie ostatni?
Ja - napewno ja, nawet clay juz odpowiedzial choc neta nie ma...
> Czego teraz sluchasz?
Big Cyc - Berlin Zachodni, System Of A Down - SUGAR, itd. (playlista
na zyczenie :)
>Pozycja, w której najchetniej zasypiasz?
Na brzuchu, tak romantycznie: ))
> Ulubiony kolor?
Granatowy... Ten wybuchowy
> W której rece i przy którym uchu najczesciej trzymasz telefon?
W imieniu Prawa.
> Czym sie kierujesz przy dokonywaniu wyborów? (rozumem/uczuciami)
Uczuciami, lecz jestem rozsadny, wiec wychodzi, ze nie jestem typu "zrobic-pomyslec"...
> Czy wolisz szkalnke soku pomaranczowego czy grejpfrutowego?
Soku pomaranczowego, slodkiego, gdyz gorycz grejpfrutu dziwnie mi
sie kojarzy...
> Kropka, przecinek, znak zapytania czy wykrzyknik
Srednik zdecydowanie.
>Najmilsze wspomnienie, do którego najczesciej powracasz?
:))) Tajemnica. Ale bylo ciekawie. I wbrew pozorom nie ma to nic
wspolnego z seksem.
> Zeszyt w linie czy kratke?
Wole w kratke, bo w przypadku lini trzeba podjac wybor - w waska,
czy w szeroka, a to za duzo na moj maly, wiejski
umysl...
> Napój: Coca czy Cola?
Psycho, Gruppie, Coca, Crazy... Soad rulz. Osama too.
> Ksywka?
1.HoRacy z vyszoboru.
2.Koas
3.Szlachcic sarmata plus jego armata
4.TiDżej - pogromca Cnót wszelakich. (cynik, kobieciarz, diabel na
pelny etat ;)))))
> Ulubione slowo?
Ostatnioo zalapalem jakiegos oldskula, gdyz jest nim "stary"!!!
> Ulubione powiedzenie (by Reuter)
Dont Worry, Be Ha Pe.
> Najbardziej zakrecona lub najglupsza myl
Trafila mnie pewnego letniego poranka w Niechorzu. Skutek mozna bylo
oplakac. Na rowerze z molo! DEBILIZM!!!
> Najbardziej wstydliwy moment?
Pamietam jak dzis - 4 wrzesnia wpadlem do szkoly, ale dopiero na
czwartej lekcji zczailem, ze jestem nagi...
> Ile centymetrów ... wzrostu ;-)))) ?
187
> rozmiar buta?
Numer Wiekszy od Yetti.
> wyksztalcenie?
Ludzie - nie piszcie, ze srednie, gdyz macie na razie JEDYNIE
podstawowe!!! Podstwowe niepelne
>Co Zabralabys/bys na bezludn? wyspe?
Ją, Jego, Je, Ich, Was, i stale lacze z Internetem...
>... i Kogo
opanowac w/w zagadnienia, a dopiero pozniej takie obrazoburcze
pytania zadawac. A zreszta - przywitajmy sie ladnie! ;)
> Ulubione zwierze?
Moj przyjaciel - PIES :) Lubie tez tzw. CZikiłałły... Tylko nie
lubie po nich sprzatac...:) Jaki sadystyczny
humor-rumor. :(
> Ulubiony napój alkoholowy?
Piwo - Warka Strong, Faxe;
wino - Wino;
kac - wszytko co sie nawinie.
> Jaki typ literatury preferujesz?
Nie preferuje literatury - ja ją czytam...
> Ulubiona ksiazka (taka, z której bohaterami utozsamiasz sie) ?
"Pies, ktory jezdzil koleją" - z pieskiem tym utozsamilem sie tak,
ze nawt zaczalem mojemu psu podbierac Chappi...
>ulubiony film?
Blair Witch 1 i 2; Wszystkie te, ktore po osbie cos zostawiaja...
> Co robisz wieczorami?
Mam pewien nieciekawy system (of a down). Popoludniu robie co chce,
zajmuje sie swoimi sprawami, a wieczorami - ucze sie
czasem nawet. Ale zwykle kontynuuje zajecie sprzed wieczora.
Generalnie - 24:00 nie wczesniej loze.
> Czy znasz kogos, o kim wiesz, ze Cie nienawidzi?
Tak! Ale czy jest to nienawisc, czy inne brzydkie uczucie,
wynikajace ze zlego wzajemnego zrozumienia naszych
osobowosci???
> Twój sposób na dobra zabawe
Dwór, Piekna pogoda, przyjaciele. I brak alkoholu... (z alkoholem
wszystko jest takie "na sile")
> W co bawiles/as sie jako dziecko z kolegami na podwórku?
W Zone i Meza, ale cicho sza. Nic nie slyszeliscie.
Acha! Z kolegami??? A to nie wiem - ale widzialem jak sie dzieci w
piaskownicy bawia w pana Osame i pana Busha...
> Jakie papierosy palisz (dopisane przez SiDa)?
Nie pale - jestem zagorzalym przeciwnikiem przejawow tytoniowego
zapalenia pluc...
> Jaki masz rower?(dodane przez Pawła)
Rower Blazeja. Znaczy sie - nie ukradlem mu - sam mi podarowal...
> Najdziwniejsze co Cie w życiu spotkało?(od Ozzy`ego)
Co? Jakis schiz moze? A zreszta cos innego - pewnego wieczoru sam
Ozzy Osbourne zapytal mnie co najdziwniejszego mi sie
w zyciu przydazylo...
> Czy lubisz sie uczya i chodzia do szkoły ? (dopisał Kiler)
Widac ze sadomaso nie jestem, gdyz wybitnie NieUwielbiam rano
wstawac do szkoly...
> Cechy Charakterystyczne? (Od Straw\'a)
(Chcialbym aby one byly prawdziwe, ale jak jest naprawde przyjdzie
Ci zadecydowac)
Wrażliwość
Empatyczność
Bezkompromisowość
Wyglad wskazujacy na ciezkie dziecinstwo ;)
>Jakie masz wymaganie co do nowo poznanych osob(metalka)
Otwarrtosc - gdyz osoby zamkniete poznaje sie po dluzszym czasie...
>Sposob na nude?(hakeem)
Kompter - jesli siedze w domu
lub Przyjaciele - w kazdej innej sytuacji.
>Kim byles/bylas w poprzednim wcieleniu? (Aga007)
Od zawsze mi sie zdaje, ze bylem biednym robotnikiem z okolic nowej
zelandii
>Jak chcialbys/chcialabys umrzec? (anulka)
Nie chcialbym umrzec -
Zycie to dar, wiec:
ewentualnie na wlasne zyczenie...
> czy jestes wierzacy?
tak
>Tak2ie tam... (czyk)
???????????????????????? Mam za niskie IQ, czy nikt nie wie o co tu
chodzi...
>Co to znaczy byc cool (nell)?
Nie wiem, ale obserwując Ziomali z wybrzeza to chyba znaczy czuc
zajawke :)))))))))))))))))))))))))))))))))
>Masz do tego, kto ci to przyslal jakies pytanie? (hilekl)
Przyslali mi wszyscy. Wiec mam - czy gdybym zginal - czy cos by to
zmienilo???
>Czy wiesz kim jestem?(hilek)
Hilek - qmpel z Wybrzeza - czlowiek stokrotka, Jak tam rodzice -
doniczki. I co u Joozi? a u Giedymiła?
>Co to milosc? (kviatek)
Jest to uczucie. Jezu - po co mam sie wysilac, jak miliony poetow
probuja to opisac od tysiacleci, a ja - zwykly
czlowiek bez przyszlosci - mam to opisac? To ma byc zaszczyt? A wiec
- milosc jest to SEX :))))))))))))))) Nie no
zartuje. Milosc jest to uczucie, ktore uskrzydla, pozwala przezyc i
mnie osobiscie utrzymuje przy tym zyciu... Mam
nadzieje, ze prawdziwa milosc mnie nie pierdyknie ;)), gdyz jestem
taka osoba, ktorej po prostu przyslonila by ona cale
zycie...
>Kim bys chcial byc w nastepnym wcieleniu (Bretonia)
Panem z Obuwniczego.
>Czy jestes gotow na poswiecenie dla tej jednej osoby (Bretonia)
niestety TAK. I to mnie zgubi.
>Czy lubisz filozofowac o zyciu i takie tam...:))) (Bretonia
Takze tak! Lecz jedynie podczas doooolow, czyli raz w tygodniu,
niedziela 16:33 34 sekundy.
> Czy jestes zadowolony z siebie? (mikos)
Narcyzm.
> czym jest zycie?(Vandall The Stroyeer)
Zycie jest zjawiskiem, ktore tworzy Ziemski Padoł i pozwala mi
niszczyc sobie (tak,tak) ŻYCIE klepiac w klawisze piszac
przydlugawa ankietke...
> najciekawszy filozof? (Vandall The Stroyeer)
Horacy z Akvinu. :) Patriotycznie. Choc co on tworzyl?
> moze tak troche o twoich pogladach...?(Vandall The Stroyeer)
Osobiscie - jesli kogos to ciekawi, to mozemy pogadac...
>czy ten, kto sluzy innym jest przegrany? (Sana)
NIE, NIGDY!
>heh czy nie heh? o to jest pytanie (Garneck)
Po glebokim namysle, 50/50, telefonie do zaufanej przyjaciolki
odpowiadam.
Napewno : HEH!
>zolw wodny czy ladowy? (Garneck)
Czy.
>co s?dzisz o rafale wojaczku ?
?Rafal Wojaczek chodzil wspaczek.?
>czy jeste? za kar? mierci, czy przeciwko? (lilka)
Jestem za wrazliwy na taki temat (skromnosc, nie? :)))
>co sadzisz o wystepach Adama Małysza
Lec, lec. Ciekawe jest to, ze muraz tynkaz akrobata potrafi latac...
>czy Twoim zdaniem wiek jest wazny w milosci?(meg)
Legendy mowia, ze NIE!
>co sadzisz o podkulturach(nie pomyl z sektami!!!!!)?(meg)
Nie sadze nic - nie przestrzegam dogmatyki subqltur, gdyz przez nie
zanika indywidualnosc...
>czy piszesz wiersze?(meg)
Nie - pisze poematy ;))
>czy należysz do jakiejs podkultury?(Ola)
Nie. I niech nikt mnie nie próbuje zaszufladkowac...
> lekkie narkotyki : dobre czy zgubne ? ( sitharth )
Nie probowalem, wiec nie bede swojej opini wyrazac. Powinno sie
jednak zalegalizowac - wiekszosc bierze, wszyscy
toleruja, a prawo zabrania - to jest oszukiwanie samych siebie...
> lepsza mierć w nocy czy za dnia ? ( sitharth )
Noc.
> Zwi?zki: długie i namiętne czy krótkie bez znaczenia ? (Matione)
*jak kochać to na zawsze* - zgodze sie. Nie toleruje tych
jednonocnych, ale jakos nie widzi mi sie z kims wiazac dzis do
konca zycia.
> Jaka faza lepsza: alkocholowa, trawowa czy amfetaminowa ?
Alkohol pisze sie przez samo H - za duzo cpasz stary!
> lubisz poezje? (Snorck)
Za bardzo rozklejajaca - osamotnia mnie...
> czy Mickiewicz (bez obrazu dla niego) nie byl przypadkiem
pierwszym anarchista? (Snorck)
Jako przedstawiciel romantycznego nurtu w klasycystycznym swiecie -
jak najbardziej. Zobaczcie na definicje anarchii.
>czy istnieje prawdziwa , wolnosc?(katol) prawdziwa?
Tak - jedynie przy pomocy uzywek. Znam opisy, mowiace o blogim
stanie wszechogarniajacej wolnosci...
> czlowiek , ktorego najberdziej cenisz? (katol)
ludzie,których kocham i szanuję
> Czy przeczytasz to co napisales/as jeszcze raz? (by Reuter)
Niestety nie - ale kiedys - mam nadzieje...

2001.xxx
*Imie i nazwisko:
Tomasz J***
*Miejsce zamieszkania:
Qrde. Nie pamiętam - taśma mi się urwała, ale chyba coś na W :)
*Wlosy:
Żółte, albo brązowe (w zależności od dnia tygodnia, czy jest
parzysty, czy nie!)
*Data urodzenia:
11.VII.1985r. - stary byku jestem :)
*Ulubione programy:
ViVA II, no i oczywiście te wszystkie kanały z serii XXX ;)))))
*Ulubiona gra planszowa:
Chińczyk, japończyk, słowianin, egipcjanin (YO Clay :)), no i
monopoly, bankrut. Acha - jeszcze
gierka starożytnych Inków - Patoli. Grało się w to ziarenkami
fasoli, a kto przegrał, to ginął :(
*Ulubiona gazeta:
"Świerszczyk". Nie, nie ten sprośny, ale oryginalny, dla kidsów do
lat 6,5...
*Ulubiony zapach:
Czarny Adihash, różowy nice, bronzowy ;) makler (jo! mrs. N. :-p). A
tak poza tym, to przepadam za
niewyobrażalną nutą zieleni wiosny o poranku (wiejskiej !!!),
przechodzącej niesamowicie płynnie w
woń kobiety nie myjącej się przez dostatecznie długi okres czasu.
Oczywiście zapach ten musi być
delikatnie przesycony wanilią z małą nutką dekadencjii...
*Najgorsze uczucie na swiecie
Miłość niespełniona.
*Najwspanialsze uczucie na swiecie:
Miłość odwzajemniona. - uniwersalny ten feeling...
*Ulubione rzeczy do robienia w weekend:
Jeżdzenie na desce ;)) rozważanie nad sensem wegetacji mego
istnienia na tej pojechanej planecie. Z bardziej przyziemnych
spraw, to tworzenie w piwnicy mini bomby wodorowej. Poza tym
aktywnie uczestniczę w zamachach
ruskiej mafii, no i czasami polskiej (to ja zlikwidowałem Perszinga...).
Ostatnio bawię się w
robienie na drutach :), a wieczorami przebieram się w damskie
ciuszki i idę na łowy (do lasu - na
jelenie, albo łosie :)). Acha, produkuję także marijuanę (you want
przepis?), lsd i inne narkotyki
na legalu :))
*Ulubiona plyta/kaseta:
No to wymieniamy: KoRn - Follow The Leader, Korn - Issues, Limp
Bizkit - Three Dollars Bill` Yals,
Korn - Lifie is Peachy, KoRn - Korn, Papa RoAcH - Infest, Guano Apes
- Dont Give Me Names, Guano
Apes - Proud Like a God (and protect to be blind), Limp Bizkit -
Significant Other (nie wymienię
Chocholate Starfisza, bo zaczęło mnie to wqrzać), The Offspring -
Conspiracy Of One, The Offspring -
Ixnay on the Hombre, teraz fanfary: The Offspring - SMASH, The
Offspring - Americana (komercha, ale
Pay The Man, to bossssss), Linkin Park - Hybrid Theory... Qrde.
Mógłbym jescze z dwie godziny
wymieniać, ale na tym skończę :P
*Pierwsza mysl rano
"Dobra - jestem chory". Tzn. jest tu mały błąd - ja rano nie myślę.
Na pierwszej lekcji w budzie też
nie, na szóstej także... Zaczynam myśleć gdzieś koło 24:00, kiedy
idę spać. ALE JESTEM BEZMYŚLNY...
No a seryja to w ogóle szkoła to dla mnie hell on earth. A ja do
satanisTów nie należę, więc
przyjemne to to nie jest :(
*Najlepiej spedzony czas w Twoim zyciu:
Nudzenie się w chacie w wakacje, ale uważam, że prawdziwe szczęście
dopiero mnie czeka - jak nie w
tym, to w przyszłym życiu...
*Czy czasami jestes rozlazly(a)?
Chyba nie. Ja tylko nigdy nie wiem co się dzieję, jestem zamotany,
chce mi się spać, bujam się na
nogach i w ogóle syf. Po prostu całe życie naturalna faza - mi tam
żadne THC, czy barbiturany nie
potrzebne...
*Kolejka gorska: niebezpieczna czy ekscytujaca?
Ekscytyjąca, ponieważ fajnie jest z góry oglądać dajmy na to
NARCIARZY (albo dresiarzy) ;)))
Niebezpieczna, ponieważ, gdy się psuję - zaliczasz bliskie spotkanie
z dajmy na to NARCIARZEM (lub
dresiarzem) :)) W tym drugim przypadku miłe to to nie jest :)
*Pioro czy olowek?
Pazur (albo pancur :)). Pani w przedszkolu mówiła, że piszę jak
kogut pazurem, czy kakoś tak.
*Ile razy dzwoni telefon zanim podniesiesz sluchawke
Ja nie podnoszę słuchawki - mam hiper atomowy telefon
międzyprzewodowy, który ma ciekawy system
alarmowania mnie o telefonie - połączony jest z tą bombą wodorową w
piwnicy. Jeżeli widzę na
horyzoncie dorodny, chmurzasty grzybek, to znaczy, że to telefon od
babci...
*Imie przyszlego syna:
Krucfild, albo Jakob... Serio :)))
*Imie przyszlej corki
Córkę to będę miał raczej teraźniejszą... Na topie :)
*Ulubione jedzenie
Muchomorki w sosiku z mushroomsów halucynogennych - dziwne smakują,
ale fajnie się po tym jeździ na
roverze (bynajmniej nie Błażeja...). [???]
*Czy dogadujesz sie z rodzicami?
Nie wiem, nie pamiętam...
*Czy byles(as) posadzony(a) o przestepstwo?
Taaaa. Dostałem za pobicie ze skutkiem śmiercionośnym czternaście
dni w zawiasach. Stwierdziłem, że
trzeba skorzystać z okazjii i wstawiłem sobię w nie drzwi - fajnie
wyglądają w kartotece :)
*Czekolada czy wanilia?:
"...jak ktos chce czekalode to zapraszam...24.III.2001 u mnie przez
cala sobote bede dzielil
czekoladami...bo co 3 dni przybywaja dwie" - ty Clayu - chyba to nie
wypaliło :). Mój wybór to
CZEKOLADA WANILIOWA.
*Ulubione lody:
Tutaj ze względów estetycznych nie odpowiem :)))
Czy lubisz prowadzic?
W czym w tańcu? W seksie :))? Preferuję równość jak coś...
*Czy spisz z maskotka?
Misio z którym śpię jest tak duży, że to raczej ja z nim śpię :)
*Wymarzona praca:
Prace mi się zwykle ani nie marzą, ani nie śnią, ale chyba SYZYFOWE.
*Na jaki kolor ufarbowal(a)bys wlosy?
W sumie to na pewno na Kasztanowo, Zielono, Oliwkowo, Granatowo,
Purpurowo, Zielonomodrze, Szaro,
Srebrnie, Czerwono, Limonowo, Żółto, Niebiesko, Fuksjanowato,
Akwamarynowato, biało - biało ;)). A
zresztą wymieszałbym to wszystko - np. lewy płat czołowy na zielono,
a część twarzy szczękową - na
różowo. Bym wyglądał wtedy jak pierwsza lepsza klientka z dyskotekii
:-PPP
*Co i gdzie bys sobie wytatuowal(a)?
Czarodziejkę z Księżyca na przegrodzie nosowej, swastykę w ****,
itp. (niepotrzebne skreślić :))
*Czy kiedykolwiek byles(as) zakochany(a)?
A nóż (a widelec) to było tylko zauroczenie. Ciągle jestem zakochany
- narcyzm chyba to jest jakiś
:))
*Kto byl (jest) Twoim najwiekszym idolem?
Idolem to chyba Billy Idol :).
BYŁ: Stalin, Hitler, Lenin, Lech Wałęssssa ;)))) - (dont take this
seriously!)
JEST: Czy wspomniałem o narcyźmie? :)))
*Jak wyglada Twoja (Twoj) wymarzona(y) dziewczyna (chlopak)?
To już inna sprawa - dziewczyny mi się marzą, co innego z chłopakami
:))) Nie będę ideału z cech
wymieniał, ponieważ nie chcę aby wszystkie przedstawiciwelki płci
pięknej się na ten wzorzec
wzorowały :)))
*Co znajduje sie na scianach Twojego pokoju?
Od pół roku nie wiem co się dzieję. Mam cały niebieski pokój,
niebieskie tapety, żaluzje. Ktoś
kiedyś powiedział, że właśnie niebieski to kolor erotyki... Ale to
nie dlatego - przecież nie będę
mieć w pokoju czrnych tapet. Poza tym 58 map polski, plakat
obrzydliwego potwora Venoma i chyba all.
*Ulubiony zimny napoj:
ZIMNE PIFO w UPALNY DZIEŃ
*Ulubiony(e) film(y):
Zdecydowanie i jednogłośnie BLAIR ŁICZ ;)) PROCZEKT.
*Jestes lewo-, prawo- czy obureczny(a)?
Zależy w jakich sytuacjach :)))
*Jezeli mial(a)bys byc narzedziem ogrodniczym, to jakim?
Bym był zdecydowanie sekatorem :D
*Co masz pod lozkiem?
Psa :))
*twoje ulubiona(e) Liczba(y):
7, bo jej żadko używam :))
*Wymarzony samochod:
Znowu o marzeniach - mi się inne rzeczy marzą. No ale nie pogardził
bym np. Viperem GTS (podobno
dziewczyny na ten model lecą {złodzieje też - dop. Ministerstwo
Obrony Narodowej}). A tak na serio
to kocham syrenki (warszawskie też :)). MERMAIND górą!
*ulubiony sport:
Sportu nie lubię, no ale nie pogardzę moimi ulubionymi
konkurenszynami: BIEG PO GNOJU BEZ POSTOJU,
ROBIENIE NA DRUTACH NA CZAS CZĘŚCIOWO WZGLĘDNY, itp.
*Powiedz cos milego o osobie, ktora ci to wyslala:
Tworek - kup se bassa :))))))))))
Clay - Najlepszego z okazjiiii urodzinek.
*Jak myslisz, kto odpowie ostatni?
Będę szczery - nikt nie odpowie. Tylko ja jestem taki debil, aby
siedzieć 3 godziny przed durną
ankietą... No ale już mam ankietki w swych zbiorach od Sienka
Clintona (i jak znaczek: \__/ ;)),
Claya, Tworka, Anusi, no i swoją :)
III
*Czego teraz sluchasz?
Spis mp3 dołączam w załączniku :)))
*Zabil(a)bys kogos?
Noooo - pana Adolfa Hitlera (tylko on już nie żyję), panią od chemii
:))), pana od włefu i tego
klienta co mnie wczoraj na ulicy wzrokiem strasznie ostro zmierzył
:)))
*Jak chcial(a)bys umrzec?
Nie będę mówił, bo jest ustawa o pornografii, itp. ;)))))
*Ulubiona bron reczna:
Coś takiego jak w filmie EXiStenZ - pistolet z tkanki chrzęstnej
strzelający ludzkimi zębami.
*Czegos sie boisz?:
Pająków :), siebie, samotności itp. A nie boję się ciemności...
Lubię w nocy chodzić po cmentarzu
lub po lesie.
*Ulubione ksiazki:
"Wyprawa Apacza Dookoła.... ubikacji" ;))
*Czego bys nigdy nie postawil/powiesil/nakleil, itd. we wlasnym
domu/pokoju?
Nie postawił bym pomnika pana Gorbaczowa, nie powiesił plakatu
zespołu "Honot-Wiara-Ojczyzna", a nie
nakleił naklejki z Pokemonem :)
*Ulubiony pisarz:
Ten co pisze mało i mądrze...
*Slowa, ktorych naduzywasz:
Klient, Ziomek, bajera i tego typu hiphopowskodresiarskie odzywki...
*Czego zazdroscisz plci przeciwnej?
"Tego, że płeć przeciwna jest bardziej pociągająca dla nas chłopaki,
niż dla was dziewczyny :(." -
To zdanie jakoś mi nie wyszło więc piszę jeszcze raz: TEGO, ŻE
KOBIETY SĄ Mocno POCIĄGAJĄCE DLA
MĘŻCZYZN, a zdaje się, że na odwrót tak raczej nie jest. Poza tym
delikatności, urody, inteligencji,
zapału...
*Twoje ulubione przeklenstwo:
No to ja niezgodnie z renesansem walę - NERKA mać, albo TRZUSTKA ci
w
DWUNASTNICĘ.
*Czy nosisz w portfelu prezerwatywe?
Nie. Ja noszę portfel w prezerwatywie. ( A tak właściwie co to jest?
Wyjaśnienia ślijcie na
koas@poczta.fm ;))
*Jestes teraz sam(a)?
Do Tworka i Claya, no i reszty IB - "NIE JESTEŚ SAAAAAAMA" :)). Jest
mój pies o wdzięcznym imieniu
Norka, który wbija się w pościel w moim łóżku. Acha jest jeszcze
zespół KoRn u mnie w szafie.
*Masz juz dosyc tego przepytywania?
Nie, dlaczego? Piszę to już ponad dwa hoursy - mogę jescze :))
*Palisz ziolo?
Nie. Nie to towarzycho. Palę jedynie skręty z herbaty Tetley,
bananów, haszysz syntetyczny z proszku IXI, itp.
*Twoj stosunek do skinow:
Nie mam stosunków ze skinami :)). A tak w ogóle to MAM ICH W DUPIE
(to jednak ten stosunek jest? ;) ignor
*Ile masz zebow?
x < 3
*Jesli juz nie masz po co zyc...
Taka chwila jest mniej więcej co dwie godziny. Jak widać nie robię
nic, bo by mnie już dawno nie
było.
Jak podpisuję się tym, to znaczy, że mam total doła.
*Jestes nekrofilem?
Nie wiem, nie próbowałem :)). No ale chyba wszystkiego w życiu
spróbować ;)))))))))))))))
*Dzien Swietego Walentego to...
Ostatnio to nie wiem, ponieważ większy BOOM na te wszystkie krwiste
serducha był w dzień Kobiet, niż
w dzień kupidynka...
*Ulubiony drink
Drink, to drink. Ja np. drinkuję wodę (bynajmniej nie Bols)
*Wierzysz w zycie pozagrobowe?
Clayu się rozpisał, ale ja napiszę krótko: I dont know. But i think
that ressurection rules.
*Wierzysz w boga?
Bóg jest miłością II/ \II. This is my faith.
*Czy myslisz, ze gry komputerowe wypaczaja psychikę?
nie wiem, bo nie myślę już w ogóle od tych wszystkich gier --:-)=
*Smierc - kara za zycie w nieporzadku, czy wyzwolenie z mek naszego
życia
Raczej to drugie.
*Sex francuski czy po bozemu?
Znowu nie rozumiem pytania :)))
*Ulubiona marka piva:
Kocham wszystkie rodzaje, ale czeski "Zlaty Bazant" jest THE BEST
(zgadzam się w pełni Sienek z
Tobą)
*Ulubione miejsce(a) na Ziemi:
Las. Wielki, bezgraniczny, straszny.
*Co wolisz: lezenie na plazy wsrod setek innych ludzi czy samotne?
Samotnie. Preferuję humanistyczny kult jednostki. Romantycznie, przy
zachodzie najbliższej gwiazdy,
z bliską mi osobą...
*Twoja metoda na stres:
Właczyć muzę na maksa i przez kilka minut poskakać i pomachać łbem
:) Ewentualnie ostatnio pojeździć
na decku...
*Polityka..
nic nie czaję... Podobnie jak inni :)
*Szkola...
Najbardziej debilistyczna organizacja, mekka niezrozumienia,
nietolerancji, itp., świątynia
anypasjii i w ogóle fuck. Jednakże zastanawiałem się nad szkołą
idealną - taka nie istnieję.
Przecież gdyby nie było wymagań, to nikt by się nie uczył. No ale
life is brutal and full of
zasadzkach and sometimes kopas w dupach
*Jak ma na imie Twoje ulubione zwierzatko?
Norka. Jak ktoś z Was znajdzie w tym imieniu podteksty:
a) seksualne
b) faszystowkie
c) sk8owskie
d) inna odpowiedź,
to proszę walić na mój mail.
*Na co masz ochote w tej chwili?
Nie mogę powiedzieć ;)) Ale na coś przyjemnego... No dobra - na
pizzę :)
*Czy zalujesz jakies rzeczy, ktora zrobiles(as)
Taaaa. Urodziłem się, popełniłem podstawówkę, itd.
*Najwieksza glupota, ktora popelniles(as):
Poszedłem do 1 LO w Gryficach
*Ulubiony owoc, kwiatek, przedmiot w szkole:
owoc to chyba grzybek halucynogenny, na kwiatki jestem uczulony, a
przedmiotów w szkole nie ma
(biedna ta szkoła ;)))
Dobra, a teraz małe przesłanie dla wszystkich humanów na this earth:
żyjcie w zgodzie z innymi,
cieszcie się życiem, pożuczcie szkoły, róbcie to co lubicie...
bylebyście nie zawadzali innym!
|
|