W ramach kultywowanej od lat nieświadomej tradycji w styczniu/lutym potrzebuję Katharsis. Zgłosiłem się więc do jedynego zakładu w Szczecinie, który wykonuje te małe zabiegi. „Małe” bez cudzysłowu, gdyż w porównaniu do dowolnego przekłucia – mikrodermalne są bardzo mało ingerujące w tkankę. Założenie trwa chwilę i nie boli – jest jak zastrzyk. Gojenie też jest błyskawiczne – jak zadrapanie. Po 2 tygodniach skóra jest jak nowa. Po co? Bo można, bo to odwracalne.

Microdermal w nadgarstku - wrist microdermal

Microdermal w nadgarstku - wrist microdermal

Różne rodzaje dysków zostały zakupione w sklepie Koltat. Polecam – tanio i dobrze.

Oj mamo, mamo, ja nie chcę być cyborgiem? Ależ przecież już jestem! :)

Brak powiązanych postów (prawdopodonie ;).

Tagi: , , , , , , , , ,
4 odpowiedzi na “Pomysł na piercing? Microdermal w nadgarstku”
  1. GDR! pisze:

    A sa kompatybilne z tym takie blaszane plakietki, np. kapitan Planeta albo „wzorowy uczen”?

  2. Oi pisze:

    Czy mogłabym się dowiedzieć, co to za studio w Szczecinie?

  3.  
Pozostaw odpowiedź