Posts Tagged “google earth”

Z uwagi na fakt, że żyjemy w czasach, kiedy technika nie idzie do przodu, a wręcz z prędkością światła pędzi przed siebie, raz na jakiś czas przeżywam swoisty techniczny orgazm, czyli pospolite: „o ja pier#$&%, to tak się da???”.

Dziś właśnie nastał taki dzień. Testując nowy teleobiektyw pod pomnikiem Władcy Sokołów na szczecińskich Błoniach postanowiłem odpalić stare (a dobre) PSP i przetestować program PSP-MAPS. Jest to jedna z nowszych aplikacji homebrew, służąca do odplenia na PSP wszelkich funkcjonalności z Google Maps.

Usiadłem sobie więc w słoneczku, a sceptycyzm wesoło wylewał się z moich otworów usznych. Po uruchomieniu się aplikacja zaczęła sapać creditsami, następnie zawołała donośnie o bezprzewodowy internet - połączyłem się z darmowym hotspotem. Przy użyciu bardzo interesującej metody wpisywania tekstu (innowacyjna klawiatura na 2 dpady) w wyszukiwarce wpisałem SZCZECIN. I co? I DZIAŁA! Pierwsze co zrobiłem – odruchowo powiększyłem miejsce w którym aktualnie siedziałem. Widok satelitarnego zdjęcia ławeczki na której się znajduję i pomniku papieża na ekranie małej konsolki spowodował, że odruchowo spojrzałem się w górę wypatrując oka wielkiego Gugla. Niesamowite. Z przenośnej konsoli do gier, poprzez niewidzialnie latające pakiety danych i ogromną bazę zdjęć całego globu miałem dostęp do uniwersum. Inwigilacja trafiła pod strzechy.

Program więc polecam. Można go ściągnąć tutaj, wraz z kodem źródłowym (jeśli ktoś miałby ochotę pogrzebać w bebechach). Program zawiera wszystkie z funkcjonalności normalnych Google Maps, na karcie pamięci cache’uje dane i zdjęcia, przez co po wcześniejszym wczytaniu program działa szybciej (na początku jest dość powolny przy doczytywaniu). Istnieje możliowość przełączania widoków między zdjęciami satelitarnymi, mapami, widokiem hybrydowym i kilkoma widokami oferowanymi przez yahoo! maps. Oto przykładowy filmik pokazujący z grubsza możliwości programu:

YouTube Preview Image

PS: A ogólnie co u hoRaca? O szalonych wakacjach postaram się kiedyś napisać. Nie miałem sił spisać wrażeń z Off Festivalu, Woodstocku, etc. Ale kiedyś siły nadejdą, a Was zasypie ogrom i pogrom bełkotliwego contentu.

Tagi: , ,

Comments 1 komentarz »